Karmiczna Miłość

Wpis

piątek, 28 marca 2014

Recepta

Ja nie mam gotowej recepty na to jak sobie poradzić z bólem jaki towarzyszy podczas całego tego zamieszania z bliźniakiem.

Mogę tylko podzielić się z tym co sama przeżyłam i do czego doszłam.

Nie jestem żadnym guru ale zwykłym człowiekiem!

Ta Miłość a raczej to wszystko co towarzyszy tej Miłości ma wyższy cel, tak umówiły się dusze a my jako ludzie to po prostu odgrywamy. Aż dojdziemy do momentu kiedy zrozumiemy że Miłość to energia a nie związek. Że energia Miłości leczy wszystko i wszystkich. A cierpienie,ból, to wymysły Ego, to uwarunkowania umysłu.

Jedyna dobrą wskazówką dla tych relacji jest cierpliwość i zaufanie wyższej sile. Zajęcie się sobą i zrozumienie że każdy ma wolną wolę i może wybierać, jeżeli bliźniak chce iść inna drogą to ma do tego prawo i jedyne co możemy zrobić to mu życzyć wszystkiego najlepszego!

Każdy odpowiada za siebie i myślę że trzeba myśleć przede wszystkim o sobie i starć się żyć dla siebie. Nie zamykać się na ludzi na świat tylko dlatego że bliźniak jeszcze nie dojrzał, szkoda na to życia :)

witch®

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
witch121212
Czas publikacji:
piątek, 28 marca 2014 17:40

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość agata napisał(a) z 109.125.25.* komentarz datowany na 2014/03/29 12:22:50:

    Droga Witch:)

    Mozemy isc obok pociagu w ktorym oni jada, mozna ich wyciagnac z niego, ale zrobimy krzywde, jedyne co mozemy zrobic to poczekac az pociag sie zatrzyma na stacji i oni z niego wysiada, albo my wsiadziemy do niego:)pozdrawiam

  • witch121212 napisał(a) komentarz datowany na 2014/03/31 15:39:25:

    Dokładnie :) wszystko ma swoj czas i miejsce ! pąki kwiatów dojrzewają kiedy przychodzi ich czas jezeli zaczniemy na sile rozwija kwiat zniszczymy go, gdy poczekamy az sam sie rozwinie we wlasciwym czasie pewnego dnia odwdzięczy nam się swoim pięknem :)

Dodaj komentarz