Karmiczna Miłość

Wpis

niedziela, 13 kwietnia 2014

Zmieniłam się

Patrząc wstecz widzę, wyraźnie widzę jak bardzo się zmieniałam.

Jak pojawienie się Bliźniaka w moim życiu było potrzebne!

Obudziła się moja duchowość, mam odwagę być tym kim jestem. Mam odwagę iść za głosem swojego serca. Zupełnie nie interesuje mnie to co inni o mnie myślą, mówię to co czuję i nie boje się tego. Nie daję się manipulować innym, telewizji itp

Nie boję się wyrażać swojej opinii!

I co najważniejsze przestałam tak obsesyjnie o nim myśleć, nie jest już dla mnie to takie bolesne, widzę w tym wszystkim wyższy cel!

Kocham go ale nie jestem niewolnikiem tej relacji, dopuszczam do siebie to że On może mieć inne plany i ja nie jestem ich częścią! tak ma On prawo iść swoją drogą!

Puściłam go, właśnie dlatego że go kocham, puściłam go......

witch®

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
witch121212
Czas publikacji:
niedziela, 13 kwietnia 2014 16:01

Polecane wpisy

  • Sponsorka-the end story

    Bliźniak definitywnie rozstał się ze Sponsorką...... the witch

  • Urlop od TF

    Na jakiś czas zawieszam pisanie bloga... robię sobie urlop od tego całego szaleństwa z TF póki co to i tak nic się nie dzieje, a ja kręcę się wkoło jak na jakie

  • powiedz NIE wróżbą

    Chciałabym jeszcze raz wszystkich przestrzec przed wróżbami wszelkimi, niestety osoby, które przeżywają zjawisko TF mają tendencje do uzależniania się od wróżb,

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Eluś napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2014/04/13 22:29:57:

    Ja też już nie raz myślałam, że go puściłam, że pogodziłam się z rzeczywistością. Ale niestety to wraca i boli coraz bardziej.... Czy kiedyś skończy się to szaleństwo?

  • Gość Ana napisał(a) z 93.175.68.* komentarz datowany na 2014/04/14 12:16:43:

    Dokładnie...ja też doświadczyłam wielkiej zmiany siebie za sprawą bliźniaka.
    Co najgorsze, uświadomiłam sobie że wcześniej całe moje życie z mężem było jednym wielkim emocjonalnym szantażem z jego strony...teraz to widzę i jest to straszne...że ktoś wykorzystał moje lęki z dzieciństwa, obawy ku temu by mną manipulować...
    Dzięki TF obudziłam się, wyzwoliłam, NIE BOJĘ SIĘ!!! (to co Ty napisałaś witch)
    Co do puszczenia bliźniaka...boli gdy tylko o tym pomyślę eh.... :(

  • Gość agata napisał(a) z 212.129.94.* komentarz datowany na 2014/04/14 13:12:47:

    Ana, to byla relacja kat i ofiara, tego samego doswiadczalam, ale to juz przeszlosc i tez wszystko dzialo sie dzieki blizniakowi, jednak puszczenie go to kwestia czasu, czasu w ktorym bedziesz gotowa, czasu kiedy zrozumiesz ze jeszcze tkwi w tobie uzalenienie, ale glowa do gory:)wszystko idzie ku lepszemu

  • gauger napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/14 16:53:49:

    Serce się raduje jak czytam takie rzeczy. Niektóre rzeczy uświadamiamy sobie bardzo długo, potem to już katharsis.
    --
    pozdrawiam
    maszynybudowlane24h.pl/koparki-gasienicowe-uzywane

  • Gość Ana napisał(a) z 93.175.68.* komentarz datowany na 2014/04/14 20:42:49:

    Agata dzięki :* Oby tak szło, ku lepszemu...
    gauger to prawda...

  • Gość Ana napisał(a) z 93.175.68.* komentarz datowany na 2014/04/14 22:57:56:

    Droga witch,dziewczyny przeczytałam dzisiaj o dead line, że połączenie z TF następuje, powinno nastąpić 8-9 miesięcy po rozpoznawaniu... im szybciej ty lepiej... O co chodzi?

  • Gość dm napisał(a) z *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl komentarz datowany na 2014/04/15 10:01:44:

    ... że połączenie z TF następuje, powinno nastąpić 8-9 miesięcy po rozpoznawaniu... im szybciej ty lepiej... O co chodzi?

    spokojnie... to tylko awaria :-)

  • witch121212 napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/15 15:07:20:

    nie ma czegos takiego jak termin polaczenia TF , dojdzie do tego gdy ludzie sa gotowi :) ja poznalam TF 5 lat temu i co jakos zyje nic sie stalo :D tak naparwde to nic nie zmusi nas do bycia razem to musi byc obustronna decyzja :)

  • Gość agata napisał(a) z 212.129.80.* komentarz datowany na 2014/04/16 13:09:05:

    no wlasnie:) dosyc dlugo "romansuje" z Witch:) ale dopiero teraz uzyskalam odpowiedz na to samo pytanie co inne kobietki:)

  • Gość Ana napisał(a) z 93.175.68.* komentarz datowany na 2014/04/16 16:46:35:

    Ja też, dziękuję :-)

  • witch121212 napisał(a) komentarz datowany na 2014/04/18 15:15:59:

    Agatko my chyba" romansujemy" od początku rozpoznania KM :) długą droge razem przeszłyśmy :D

  • Gość agata napisał(a) z 109.125.3.* komentarz datowany na 2014/04/19 19:31:24:

    Oj dluga, dluga Witch:)bolesna ale wierna:) i dziekuje Bogu ze postawil ciebie na mojej drodze:)

Dodaj komentarz