Karmiczna Miłość

Wpis

poniedziałek, 12 października 2015

karta

w opisie karty soul mates, ale dla mnie to twin flame są :) zwróćcie uwagę na symbole, On trzyma klucz do jej serca....jak dla mnie są zmęczeni.....jakie to typowe dla TF zanim się zejdą o ile w ogóle się zejdą to po prostu zamęczą się własną głupotą....bo to jest straszna głupota uciekać od miłości :D zrobić sobie tyle siniaków po to tylko żeby wrócić do punktu wyjścia...

jeżeli ktoś myśli że ucieknie ze przechytrzy serce własne to gratuluję i stawiam dużą wódkę :D

tak się nie da i nie uda....

mnie się snił TF i Sponsorka, dziwny sen.....

na dzień dzisiejszy na pewno nie mam już "fioła" na jego punkcie ale też nie udało mi się zapomnieć, nawet jak jestem mega zajęta to i tak wraca On jak bumerang jest ciągle ze mną każdego dnia jest nawet jak go fizycznie nie ma :D

coraz częściej mi się śni...

i musi dużo myśleć bo te myśli mnie przyciągają i zaczynam tez myśleć....

o spotkaniu?

no w sumie czemu nie może być ciekawie o ile się zgodzi?

trochę się czaję czy wyskoczyć ze spotkaniem, ale wiem też że on nie zrobi tego kroku...

chodzi to za mną....a jednocześnie się czaję....w sumie to jeszcze troche i nam to życie zleci i tyle będziemy z tego  mieli....a jak wrócimy w zaświaty to wstyd będzie że nic nie zrobiliśmy...

trzymajcie kciuki za moją odwagę i za niego żeby nie stchórzył.....

witch®

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
witch121212
Czas publikacji:
poniedziałek, 12 października 2015 16:00

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość tomi napisał(a) z *.17-1.cable.virginm.net komentarz datowany na 2015/10/17 02:00:41:

    Śmiało idź za głosem serca. Nie masz nic do stracenia a wiele do zyskania. Myślę, że już na tyle się zmieniłaś, że nic nie jest wstanie cię zranić. U mnie też już długo to wszystko trwa ale dalej robię to co czuję. I przyznam że są efekty. Moje podejście się zmieniło. Jest mi już obojętne co będzie. I wiem, że już się nie rozczaruję bo niczego nie oczekuję. Dzięki temu jest mi łatwiej i powiem ci, że to działa. Cholernie pomału ale do przodu. Los też potrzebuje czasu, żeby to wszystko poukładać tak jak trzeba. Ale przynajmniej wiem, że ja nie mam czego żałować i mogę być z siebie dumny. Trzymam kciuki.

  • Gość B napisał(a) z *.45.awist.pl komentarz datowany na 2015/10/17 22:26:30:

    trzymamy kciuki, wiem cos o tym, musisz zrobic pierwszy krok, a potem paleczka nalezy do niego :)

  • Gość B napisał(a) z *.45.awist.pl komentarz datowany na 2015/10/17 23:03:48:

    Zmęczeni to dobre słowo. Mnie przypominaja parke ze sceny "Runaway" jak sie spotykaja na ulicy ;), takie to prawdziwe i dotyczy tak wielu par BP... moze nawet wszystkich :)

  • Gość napisał(a) z *.dynamic.mm.pl komentarz datowany na 2015/10/20 12:12:14:

    a co z tym drugim facetem , którym byłas zainteresowana , też nic nie wyszło ? opowiedz nam o tym ...
    pozdrawiam

  • witch121212 napisał(a) komentarz datowany na 2015/10/23 16:05:06:

    z tym drugim? pozostalismy na stopie zawodowej

  • Gość napisał(a) z *.dynamic.mm.pl komentarz datowany na 2015/10/28 17:37:28:

    a więc jednak , tylko stopa zawodowa , czyli też nic nie wyszło ...pozdrawiam

  • witch121212 napisał(a) komentarz datowany na 2015/11/01 16:34:06:

    to zależy jak na to spojrzeć, w pracy mam wspaniałego przyjaciela wzajemnie się wspieramy dla mnie to dużo......

Dodaj komentarz