Karmiczna Miłość

Wpisy

  • piątek, 17 października 2014
    • czarne charaktery

      Każdy w życiu spotkał w taki czy inny sposób taki czarny charakter :) czyli osobę, która nas w jakiś sposób skrzywdziła, takiego kata emocjonalnego. Może to być partner, który nas skrzywdził odchodząc bez słowa, ojciec,który zostawił matkę itp wchodząc w role ofiary pastwimy się nad sobą nad swoja słabością "bo jak on może tak robić" , " bo jest mi teraz tak źle przez niego", "to przez niego moje życie tak teraz wygląda". Ale czy na pewno? żadne zewnętrzne czynniki nie mają wpływu na nas, nie powinny mieć to my decydujemy o tym jak żyjemy, nie zwalajmy nie powodzeń na "czarne charaktery". Ukryte Błogosławieństwo? tak! z pozoru ciężkie sytuacje/przeżycia to takie drogowskazy do zrozumienia! z czym mam problem, dlaczego tak reaguje, to takie dzwoneczki aby wyjść z roli ofiary i nie programować swojego szczęścia na podstawie innego człowieka tzn. jestem szczęśliwa bo jestem a nie będę szczęśliwa będąc z nim w związku! bo związek może się kiedyś skończyć i co moje szczęście automatycznie tez się kończy? no właśnie jakie to głupie! ale tak żyją miliony ludzi na ziemi, zaprogramowani uwarunkowani! sedno problemu to wyjść poza te uwarunkowania, wyjść poza wierzenia, dogmaty, i wtedy pojawia się niebo:)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „czarne charaktery”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 17 października 2014 15:47
  • niedziela, 05 października 2014
    • ŁABĘDZIE

      TO JEST SYMBOL TF

      Polaryzacja, przeciwieństwa, razem tworzą jedno

      najpiękniejsze z możliwych zjawisk na Ziemi to połączenie TF

      no cóż różnie to jednak bywa z tymi TF mój jest materialistą i karierowiczem :D wiem dobrze że ma wrazliwe serce ale okryte grubą warstwą lodu....

      próbowałam na 100 sposobów przebić się, stosowałam różne metody, śmiech, płacz, szantaz emocjonalny, kombinowałam na 1000 sposobów moje zycie zaczęło się krecic tylko wokol niego i checi bycia z nim :D

      Boże, gdyby ktos z boku na to popatrzyl to stwierdzilby ze jestem nienormalna i skierowal do dobrego psychiatry....

      skad sie bierze taka pogon, taki strach? to jest brak milosci do siebie:(

      tak kiedy w koncu jakims cudem zaczelam badac doglebnie co ze mna nie tak doszlam do sedna problemu i zyje juz inaczej :)

      teraz wiem ze moge bez niego zyc :D nawet dobrze mi z takim mysleniem i wiem ze chce ze chce sprobowac z M i wiem ze jak w to wejde to oddale sie od Bliźniaka mentalnie.....

      Blizniak w tej chwili bardzo sie oddalil nie czuje go jak wczesniej nie sni mi sie....

      tak jakby dal mi wolna reke tak jakbym miala isc w inna strone w strone M

      kto wie? moze to tez bylo mi przeznaczone M i jego brazowe buty :)

      bardzo go lubie trafia do mojego serca patrze na niego i mysle co za swir :)))))) ale kocham go z ta jego czupryna i wariactwem :D bylabym glupia gdybym za tym nie poszla, nie sprobowala...chyba napisze kiedys ksiazke o moim zyciu o moim blizniaku o tym ze zdarza sie czasami nielicznym spotkac swoj blizniaczy plomien i ze wynikaja z tego niezle jaja :D

      witch®

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „ŁABĘDZIE”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 05 października 2014 16:08
    • Miłość

      Kiedy na prawdę kochamy?

      dopiero kiedy puścimy bez żalu Bliźniaka i przestaniemy odczuwać potrzebę bycia z Nim....

      my nie potrzebujemy dopełnienia bo już jesteśmy pełni, nie potrzebujemy miłości bo jesteśmy z Miłości stworzeni...

      każde potrzebuję, muszę, to ego to umysł, który się boi,

      serce się nie boi i kiedy pójdziemy za jego głosem okazuje się ze nie potrzebujemy Bliźniaka ani nikogo innego do szczęścia, my możemy podzielić swój los z bliźniakiem ale już nie z pozycji żebraka, tylko z pozycji króla ,który ma coś do dania bo ma w sobie tak wiele miłości, radości że może się podzielić nie żebrać....

      WITCH®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Miłość”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 05 października 2014 15:47
  • niedziela, 28 września 2014
    • Postęp

      Chcę Wam opisać postęp jaki zrobiłam od momentu poznania Bliźniaka do teraz, wypiszę to w punktach :

      1. Nie płaczę już jak "żydowska płaczka"

      2.Uwolniłam się od przekonania że Miłość to cierpienie

      3.Uwolniłam się od przekonania że tylko z nim będę szczęśliwa

      4.Odkryłam w końcu swoje mocne strony i drogę jaką chcę iść

      5.więcej się śmieje

      6.Nie boję się mówić co myślę

      7.nie wyznaje żadnej religii

      8.zrozumiałam że życie jest Bogiem :)

      9.Pozbyłam się wielu "głupich" wierzeń i ograniczeń

      10.Udało mi się pokochać i zainteresować innym mężczyzną

      11.przestało mnie obchodzić to czy będziemy razem

      12.Uwolniła myśli od obsesyjnego myślenia czy będziemy razem

      13.nie czuję już bólu w sercu i strachu

      Życzę wszystkim aby poszli tą drogą i zrozumieli ze tak na prawdę nie potrzebujemy dopełnienia bo już jesteśmy pełni :D a Miłość to nie jest cierpienie, to otwarcie to miękkość :)jeżeli cierpisz to znaczy że źle pojmujesz że idziesz jakims złym starym schematem rozpoznaj go i puść....

      witch®

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 28 września 2014 16:46
  • środa, 24 września 2014
  • niedziela, 31 sierpnia 2014
    • szkolenie

      W środę jadę na szkolenie do M :) ciesze się bo go dawno nie widziałam.

      Jeżeli chodzi o Bliźniaka to zniknął nie daje znaku życia wycofał się.....

      jeżeli chodzi o M to jest mi cholernie bliski i czuję go , to nie jest co prawda TF ale duchowa więź też występuję, mamy podobne usposobienie oboje czujemy sztukę, super nam się gada...

      Moja decyzja póki co to odejście mentalne od Bliźniaka i zaczęcie nowego życia, to nie jest tak że tylko z TF będziemy szczęśliwi nie! nasze szczęście zależy tylko od nas samych i nawet nasza druga połowa nam go nie zagwarantuje.

      Dzięki bliźniakowi obudziłam sie duchowo odnalazłam Siebie porzuciłam tyle śmieci! jestem nowym człowiekiem nową mną

      A Bliźniak? nie zmuszę go do tego by ze mną był, chociaż wiem że mnie kocha, i wiem że będziemy się kochać zawsze.To jest niesamowita więź to jest przejrzenie kogoś na wylot, to jest tak niesamowite że szok. Jednak takie połączenie na planie fizycznym to już wyczyn, ten święty związek zmusza do świetości :) do tego aby porzucic iluzję do tego aby pokochac siebie przede wszystkim

      A mój Bliźniak On siebie potępia, on siebie nie kocha, może jeszcze się obudzi może jeszcze się ogarnie nie wiem!

      Zrozumiałam coś bardzo ważnego ja nic nie muszę ja mogę a Miłość to nie więzienie :)to wybór to wolność!

      witch®

      ja póki co zamykam temat i idę swoją drogą :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „szkolenie”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 sierpnia 2014 14:45
  • poniedziałek, 18 sierpnia 2014
    • Wyzwanie dla Bliźniaka

      Po moim śnie postanowiłam że dam szansę Bliźniakowi na spotkanie :)

      jak nie stchórzy to spotkamy się w środę na siłowni....

      i wiecie co? kiedyś pisanie do Niego to był dla mnie wielki wyczyn, spotkanie z Nim jeszcze większy :)

      a teraz, jakoś tak naturalnie do tego podchodzą jak do dobrego znajomego, bo przecież znamy się od zawsze, nasze dusze kochają się :) więc dlaczego by nie wyluzować, przestać podchodzić do tematu TF śmiertelnie poważnie:)

      dostał szansę co zrobi to zrobi :)ale myślę że przyjdzie On tęskni za mną :)

      jeśli obejrzał słodki listopad to na pewno coś tam mu w głowie zaklikało :)

      jeśli nie obejrzał to i tak ten sen był odbiciem jego stanu, On ma dosyć nie dziwię się że ma! ile można żyć w takim bagnie! ile można siebie oszukiwać! myślę że jestem takim dzwonkiem albo wielkim dzwonem w jego życiu :) i nawet jak mnie nie ma to jestem!

      póki co zamierzam traktować go jak kumpla a jeżeli coś więcej z tego wyjdzie to dobrze :D

      jeżeli nie to też dobrze :)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Wyzwanie dla Bliźniaka”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 sierpnia 2014 16:06
  • niedziela, 17 sierpnia 2014
  • środa, 13 sierpnia 2014
    • być sobą

      Być sobą ?

      niby proste ale czy na pewno ?

      jak to rozumieć?

      sobą czyli kim?

      Być sobą to dotrzeć do swojej istoty, tej istoty za którą, obecnie kryją się uwarunkowania, ograniczenia, oczekiwania, gierki umysłu.

      Kiedy docieram do siebie? wtedy kiedy dobrze się czuję w swoim towarzystwie, gdy nie czuję lęku, dyskomfortu. Kiedy kocham swoją pełnię nie analizuję i nie wartościuje co jest złe a co dobre. Gdy nie oceniam siebie, nie krytykuję, przyjmuję wszystko i kocham.

      Kiedy żyję i pracuję z pasją i nie boję się żyć, gdy żadne zewnętrzne okoliczności nie wpływają na moje samopoczucie. Gdy nie szukam dopełnienia bo już jestem pełna i nie potrzebuję nikogo aby mnie dopełniał. Gdy nie tworze miłosnych dramatów i już mnie one nie dotyczą, nie płacze że go nie ma bo jestem szczęśliwa bez względu na wszystko :)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „być sobą ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      środa, 13 sierpnia 2014 16:23

Wyszukiwarka

Kategorie

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny