Karmiczna Miłość

Wpisy

  • poniedziałek, 18 sierpnia 2014
    • Wyzwanie dla Bliźniaka

      Po moim śnie postanowiłam że dam szansę Bliźniakowi na spotkanie :)

      jak nie stchórzy to spotkamy się w środę na siłowni....

      i wiecie co? kiedyś pisanie do Niego to był dla mnie wielki wyczyn, spotkanie z Nim jeszcze większy :)

      a teraz, jakoś tak naturalnie do tego podchodzą jak do dobrego znajomego, bo przecież znamy się od zawsze, nasze dusze kochają się :) więc dlaczego by nie wyluzować, przestać podchodzić do tematu TF śmiertelnie poważnie:)

      dostał szansę co zrobi to zrobi :)ale myślę że przyjdzie On tęskni za mną :)

      jeśli obejrzał słodki listopad to na pewno coś tam mu w głowie zaklikało :)

      jeśli nie obejrzał to i tak ten sen był odbiciem jego stanu, On ma dosyć nie dziwię się że ma! ile można żyć w takim bagnie! ile można siebie oszukiwać! myślę że jestem takim dzwonkiem albo wielkim dzwonem w jego życiu :) i nawet jak mnie nie ma to jestem!

      póki co zamierzam traktować go jak kumpla a jeżeli coś więcej z tego wyjdzie to dobrze :D

      jeżeli nie to też dobrze :)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Wyzwanie dla Bliźniaka”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 sierpnia 2014 16:06
  • niedziela, 17 sierpnia 2014
  • środa, 13 sierpnia 2014
    • być sobą

      Być sobą ?

      niby proste ale czy na pewno ?

      jak to rozumieć?

      sobą czyli kim?

      Być sobą to dotrzeć do swojej istoty, tej istoty za którą, obecnie kryją się uwarunkowania, ograniczenia, oczekiwania, gierki umysłu.

      Kiedy docieram do siebie? wtedy kiedy dobrze się czuję w swoim towarzystwie, gdy nie czuję lęku, dyskomfortu. Kiedy kocham swoją pełnię nie analizuję i nie wartościuje co jest złe a co dobre. Gdy nie oceniam siebie, nie krytykuję, przyjmuję wszystko i kocham.

      Kiedy żyję i pracuję z pasją i nie boję się żyć, gdy żadne zewnętrzne okoliczności nie wpływają na moje samopoczucie. Gdy nie szukam dopełnienia bo już jestem pełna i nie potrzebuję nikogo aby mnie dopełniał. Gdy nie tworze miłosnych dramatów i już mnie one nie dotyczą, nie płacze że go nie ma bo jestem szczęśliwa bez względu na wszystko :)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „być sobą ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      środa, 13 sierpnia 2014 16:23
  • piątek, 01 sierpnia 2014
    • Akceptacja

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Akceptacja”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 01 sierpnia 2014 15:22
    • dusza vs umysł

      Miłość pojęta a raczej nie pojęta przez umysł, jest zaborcza, umysł pragnie osoby jak rzeczy, i kiedy nie dostaje czego chce to zaczyna tworzyć dramat, zaczyna się cierpienie!

      cierpienie jest zawsze znakiem że odeszliśmy od duszy, że coś źle postrzegamy coś źle rozumujemy, idziemy w niewłaściwy tok myślowy!

      jeżeli czujesz wewnętrzny ból, rozdarcie, jeżeli nie cieszy Cię życie, to jest to wyraźny sygnał że zszedłeś  z drogi, że coś tutaj jest do naprawienia, do przemyślenia do uzdrowienia.

      Miłość nigdy nie daje cierpienia, miłość to radość.

      Cierpienie pojawia się gdy chcemy zawłaszczyć, gdy umysł pragnie kogoś czegoś i nie idzie po jego myśli.

      Dusza szanuje wolny wybór i nigdy nie zawłaszcza, akceptuje wszystko jakim jest, nawet wybory inne niż chcenie umysłu.

      Dusza kocha i nie potrzebuje zagarniać. Akceptuje wszystko takim jakie jest.

      Jeżeli Twój bliźniak nie jest z Tobą, jeżeli obecnie nie możecie być razem , zamiast walczyć zaakceptuj to!

      po prostu zaakceptuj taki stan rzeczy :)

      Życie też jest piękne bez bliźniaka :) tak samo słońce świeci, tak samo wiatr wieje :)

      Akceptacja to spokój, to wyciszenie to wiara że ktoś tam wie lepiej i prowadzi.

      Umysł nie zaprowadzi do rozwiązania tylko pogłębi cierpienie i dramat

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 01 sierpnia 2014 14:59
    • Bujna czupryna M

      Bujna czupryna M :D

      no tak M ujął mnie właśnie tą bujną czupryną, sarkastycznym poczuciem humoru, kreatywnością, swoim ADHD....

      niedługo mam akcję pt zmieniamy kolekcje na Jesień/ zima :) w skrycie mam nadzieję że przyjedzie pomóc ;)

      nawet już pocisnęłam w mailu że tak ciężko jest mi się wyrobić i itd...

      więc może odczyta między wierszami "chce abyś przyjechał pomóc" :D

      Bliźniak póki co zniknął z pola widzenia...

      czekam na cd tej historii:)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 01 sierpnia 2014 14:44
  • poniedziałek, 28 lipca 2014
    • Brak akceptacji

      kilka osób "potępiło" mnie wręcz za to że mam śmiałość pokochać kogoś prócz bliźniaka :) nawet dostałam kilka upomnień, ostrzeżeń :)

      no cóż.....

      Miłość to energia, największa siła, ona wysłana raz zawsze wraca silniejsza....

      Jesteśmy tak uwarunkowani poprzez książki, filmy, że Miłość kojarzy nam się wyłącznie ze związkiem kobiety i mężczyzny....

      w naszej kulturze bierzemy ślub z jednym mężczyzną /kobietą tak jest od wieków tego nas uczą od dziecka

      ale są plemiona gdzie kobieta może mieć kilku mężów i jest to dla nich zupełnie normalne

      w życiu nie powinniśmy się ograniczać  jeżeli serce woła to należy za tym iść

      szaleństwo też jest częścią życia a ja chcę mieć życie barwne i umierając wiedzieć ze się nie ograniczałam tylko żyłam na 100%

      spotkanie Bliźniaka zmieniło mnie ale zmusić go do bycia razem nie mogę, wręcz już znudziło mnie jego zachowanie i brak inicjatywy :))))))

      Z nim czy bez niego żyję :) i mam w nosie co kto o tym myśli :)

      witch®

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Brak akceptacji”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 lipca 2014 15:43
  • niedziela, 27 lipca 2014
    • po co to wszytsko?

      Po co? po co to wszystko? po co to cierpienie? ta cała szopka uczuć?

      po co nas to spotkało? dlaczego spotkaliśmy bliźniaka?

      Kiedy poznałam Bliźniaka siła uczuć po prostu była ogromna, czułam tak wielką Miłość że nie mogłam spać w nocy. Ja taka wrażliwa i delikatna pokochałam takiego zimnego egoistę, który na każdym kroku mnie wkurzał. Myślałam wtedy nie! Ja nie chcę go kochać nie chcę kochać kogoś takiego! błagałam Boga aby odebrał mi to uczucie, aby je zabrał ode mnie! wierzcie mi że miłość do niego wydawała mi się niemożliwa! Ja się jej bałam, bałam się tego uczucia tego co się ze mną działo i bałam się Bliźniaka!

      Mój Bliźniak nie jest miłym chłopcem, chociaż dla mnie jest zawsze miły. Nie jest kryształem raczej dużo w nim brudów. Wybrał drogę jaką wybrał, imponują mu pieniądze, luksus. Ironią losu jest to że ja taka nie jestem, kocham to co proste, piękna jest dla mnie natura i jej skarby.

      Nie robią na mnie wrażenia luksusowe marki i pieniądze.

      Założę zwykłą sukienkę, rozpuszczę włosy i wyglądam jak milion dolarów :) tak bez tego całego przepychu :)

      kocham zwierzęta i małe dzieci:)

      Jednak spotkanie z Nim, odmieniło moje życie, odmieniło mnie, dzięki temu kopniakowi obudziła się moja dusza, dostrzegłam coś jeszcze. Teraz mogę innym wskazywać drogę. Nie wiem czy z nim będę czy nie będę? nie ma to już dla mnie takiego znaczenia, nie tworze już z tego powodu dramatu. Po prostu chcę żyć, kochać wszystko co jest :) nie ograniczać siebie samej :) myślę że skruszenie twardego serca Bliźniaka to nie lada wyczyn :)nie wiem czy Ja mam wystarczającą moc aby tego dokonać :) nie używając przy tym rozwiązań siłowych :)być może świat duchowy coś wymyśli, a może już zadziałał stawiając na mojej drodze M :)

      no cóż czas pokarze.....

      Życzę Wam wszystkim udanej transformacji, wejścia na drogę serca, miłość do bliźniaka to najpiękniejsza rzecz jak może nas spotkać, pomimo piekielnej drogi na początku, poprzez śmierć budzimy się do życia, lepszego życia :)

      witch®

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 lipca 2014 15:47
  • piątek, 25 lipca 2014
    • Czy się boję?

      ktoś mnie zapytał czy się boję ?

      nie raczej jestem podekscytowana i się uśmiecham na myśl o M

      czuje że on też myśli i widzę że mu się załączyła super wena twórcza

      Tworzy teraz takie cuda takie sesje zdjęciowe że ho, ho.....

      widać że dostał energetycznego kopa

      minus jest taki że nie wiem kiedy go znowu zobaczę:( i czy w ogóle go zobaczę:(

      czuję ze coś zrobi ale nie jest to takie proste :) musi znaleźć pretekst itd..

      póki co cisza przed burzą

      widzę jednak po jego fb że jest na fali i taki happy jest:D i super rzeczy teraz tworzy aż mi szczęka opadała :)

      tak jakby był zakochany :)

      piszę maile z jego zastępcą i zawsze muszę go dawać do wiadomości więc czasami coś tam przemycam między słowami do Niego :)

      a co z Bliźniakiem? nie wiem, myśli o Nim oczywiście przebijają mi się przez głowę i raczej nie odepchnę ich z głowy, jednak stwierdzam że dam M szansę i zobaczę co będzie dalej....

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Czy się boję?”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 25 lipca 2014 16:05
  • wtorek, 22 lipca 2014
    • Zakochana

      Nie wiem jak i kiedy to się stało ale jestem zakochana w M :)

      sama w to nie wierze że można bo przecież istnieje Bliźniak i w ogóle.

      Ale istnienie Bliźniaka nie zakłóca mi i nie przeszkadza w kochaniu M

      Po prostu kocham M czuje to i odleciałam po prostu odleciałam

      teraz to M mi się śni i moje myśli krążą wokół niego

      Bliźniak jakoś jest obecny ale przesunęłam go delikatnie na bok

      A co tam! niech ma nauczkę że nie dbał nie zabiegał o swoją Bliźniaczkę :)

      co będzie dalej nie mam pojęcia ale wyjdzie z tego na pewno jakiś cyrk na kółkach:D

      Bo energia między mną a M się uaktywniła i jeżeli będzie miał dość odwagi i determinacji to będzie się działo!ciekawe jak będzie kombinował aby do mnie przyjechać :))))))

      Bliźniak na prawdę ma jakiś radar wbudowany bo zawsze jak mówię że kończę z Nim i zajmuje się Swoim życiem to zaczyna krążyć i o sobie przypomina:) zachowanie jego jest na prawdę śmieszne ale cóż jakoś z tym muszę żyć :D

      M bardzo mnie zafascynował jest takim specyficznym osobnikiem płci przeciwnej :)  ma coś w sobie że podoba się kobietą i wiele się Nim interesuje :)

      jest jak taki trochę jak mroczny rycerz, tajemniczy a zarazem chłopięcy, dużo mówi taki gaduła :)

      Agatka masz rację ze na początku relacji poznania Bliźniaka zaczyna się wchodzić w dramat i człowiek wiecznie płacze i wchodzi w rolę ofiary, odzywają się dawne nie przepracowane emocje. Ale jak się człowiek już "pozbiera" to okazuje się ze można się zakochać jeszcze w kimś ze bez Bliźniaka można żyć całkiem szczęśliwie:)

      i chyba właśnie o to chodzi aby nie uzależniać swojego szczęścia od Bliźniaka :)

      ale po prostu być szczęśliwym bez powodu :)

      ja teraz jestem bardzo happy miłość płynie przeze mnie :) jestem podekscytowana tym co będzie dalej :) skończyłam z dramatami w moim życiu :)

      witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Zakochana ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 lipca 2014 15:49

Wyszukiwarka

Kategorie

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny