Karmiczna Miłość

Wpisy

  • czwartek, 30 stycznia 2014
    • Utknięcie w emocjach

      Podczas przeżywania karmicznej Miłości możemy wpaść i raczej każdy wpada w pułapkę utonięcia w emocjach takich jak rozpacz, cierpienie, smutek, depresja itd, itd....

      Kto przeżywał Ten wie ;) i doskonale wie jak człowiek wchodzi w to i topi się!

      Topi się dosłownie bo wchodząc w te emocje nie widzi już nic innego, nie widzi już świata zewnętrznego, innych ludzi, jest tylko cierpienie i obiekt cierpienia!

      To jest właśnie ta pułapka utopienie się w cierpieniu do tego stopnia że nic innego już nie istnieje.

      I jest to wyraźny sygnał że pojawiło się to po to by oczyścić właśnie tę sytuację!

      najwyraźniej  uruchomiły się nasze dawne wzorce zachowań, ograniczenia, coś co jest do uleczenia może nawet z innych żyć. Ale coś nie fajnego się uruchomiło bo działa na nas w taki sposób! 

      Co można zrobić?

      Prosić duszę, Archanioły, Boga, Anioły wybór należy do Nas, o oczyszczenie tego co sprawiło tę sytuacje, co uwolniło ten ból.Prosić o przecięcie tych więzów, oczyszczenie i uwolnienie!

      Przecież nie chcemy się do końca życia tak czuć, czuć cały czas taki ból  który zabiera nam radość z życia, zabiera nam odczuwanie Miłości!

      To jest do uleczenia ale trzeba poprosić świat duchowy o pomoc!

      Miłość ,Miłością, ale jak coś odsuwa nas od szczęścia i nie daje normalnie żyć to już miłością nie jest!

      To są dawne wzorce zachowań do uleczenia i pojawiły się po to aby w końcu coś z tym zrobić!

      I można albo zacząć pracować nad tym bólem albo tkwić latami w takim emocjonalnym bagnie nie widząc wyjścia!

      O.k !super że mamy tego TF na ziemi że pojawiła się Miłość, ale nich to będzie Miłość,która daje nam skrzydła a nie wciąga w dół. Bo jak ciągnie w dół to już nie jest Miłość!

      Przecież musimy normalnie żyć, pracować itd mamy prawo do życia w szczęściu i radości a nie bólu i troskach!  

      Ten ból nie ma nic w spólnego z Miłością ,Miłość nie boli!

      To bolą stare wzorce i ograniczenia,które dają sygnał do uleczenia! 

      Taki ból i zamykanie się w emocjach często odsuwa nas od życia, od ludzi, od odczuwania radości, trzyma nas w miejscu! a to nie o to chodzi żeby ugrząźć w emocjonalnym bagnie!

      ale aby to bagno zmusiło nas do przyjrzenia się sobie samemu! co ja odgrywam? dlaczego się tak czuje? czy ja na prawdę chce tak dalej żyć?  

      Czy coś co powoduje że nie widzę już świata ,innych ludzi, radości , szczęścia jest Miłością?

      nie! na pewno nie ! to znak że coś jest do uleczenia że coś źle spostrzegam! że robię sobie krzywdę! że ogrywam jakiś dramat coś co z rzeczywistością nie ma nic wspólnego!

      Witch® 

       

       

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 stycznia 2014 15:38
    • Jeżeli kogoś oszukasz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 stycznia 2014 15:20
  • wtorek, 28 stycznia 2014
    • Ucieczka

       Gdy jeszcze pracowałam w jednej z dużych galerii handlowych w moim mieście, w sklepie odzieżowym. Jednego dnia kiedy coś tam robiłam przy wieszakach nagle moją uwagę przykuły schody ruchome, i kto na nich? oczywiście On. Właśnie zjeżdżał w dół rozmawiając przez telefon. Stoję i patrzę na niego, oczywiście serce wali jak szalone a ja tak stoję i patrzę !

      W którymś momencie On patrzy na mnie, zjechał już w dół, i widząc mnie tak jakby dostał czymś w głowę. Nagle zaczyna uciekać, szybko iść i wchodzi i wychodzi ze sklepów po drodze tak jakby go coś parzyło.

      Tak wielkie poruszenie robi spotkanie swojego TF że człowiek albo stoi jak wryty albo wieje jak oparzony. Śmiesznie to wyglądało :D jakby taniec żurawia odprawiał!

      No i, mój radar na Niego, który od razu zareagował na te energie w pobliżu:D przecież tylu ludzi tam się przewijało nie robiąc na mnie najmniejszego wrażenia, a wystarczyło że On się tam pojawił a moje serce wyczuło to od razu:D

      witch® 

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ucieczka”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 stycznia 2014 15:40
  • poniedziałek, 27 stycznia 2014
    • Dusza nie ma ograniczeń

      Jako ludzie przejmujemy bardzo wiele ograniczających nas wierzeń, myśli, uwarunkowań.

      Jednak dusza jest ponad to, dusza jest ponad te ograniczenia ludzkie. Dusza kocha po prostu nie dzieli innych na dobrych czy złych, czarnych i białych, starych i młodych. To umysł dzieli, umysł daje etykietki i umysł osądza, dusza tego nie robi, dla duszy nie ma ograniczeń.

      Czasami zdarza się tak że Twoja połówka może być dużo starsza, może być dużo młodsza, może być innego wyznania, może nie mieć żadnej religii, może być bardzo bogata a ty bardzo biedny, może być piękna a ty brzydki, może być czarna a ty biały itd to wszystko to tylko nasze uwarunkowania ziemskie iluzje, które dla duszy są niczym ona tak tego nie postrzega, dusza kocha i ma w nosie wszystkie te głupoty.

      Kiedy człowiek spotyka się z takimi przypadkami to zawsze powstaje pytanie w głowie "co ludzie powiedzą" "jak na to zareaguje mój świat moje towarzystwo! środowisko!"

      No cóż właśnie uczysz się przejrzeć przez iluzje, rozumieć ze są to tylko ograniczenia i w zależności gdzie się urodziłeś takie wierzenia cię uwarunkują :)

      Bardzo często też jest tak,że ludzie  spotykają się  będąc już w formalnych związkach małżeńskich! tyle tylko że dla duszy nie istnieje coś takiego jak ślub ! to kolejne wymysły ludzkie a jak wiele szkody robią i jak trudno ludziom to zrozumieć! bo przecież przysięgałem przed Bogiem! no tak ale Bóg nie oczekuje od ciebie przysięgi! On pragnie abyś był szczęśliwy a nie uwiązany i tkwił w związku, który i tak już jest fikcją i ze szczęściem ma mało wspólnego! 

      witch® 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Dusza nie ma ograniczeń”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 stycznia 2014 16:04
  • środa, 22 stycznia 2014
    • Emocje

      Jesteśmy ludźmi, chodzimy, oddychamy, a także przeżywamy pewne emocje.

      Emocje dzielone są na pozytywne i negatywne!

      Ale ja ostatnio przeczytałam coś bardzo mądrego że nie powinno się dzielić niczego na dobre i złe, na białe i czarne bo po prostu te wszystkie emocje są emocjami człowieka i one nas kształtują i uczą.One wszystkie są częścią naszej drogi, one nas kształtują i poprzez nie doświadczamy i uczymy się!

      Na początku drogi gdyby nie wyobrażalny ból, cierpienie, towarzyszące mi przy spotkaniu z TF to na pewno bym nie zaczęła szukać i na pewno bym nie weszła na drogę rozwoju duchowego i nie zobaczyła co tak na prawdę jest we mnie do uzdrowienia.

      I nie doszłabym, do momentu aby niczego i nikogo nie oceniać w kategoriach dobry/zły.

      Nie ma dobrych i złych emocji, są emocje,które jako ludzie mamy prawo doświadczać bo taki jest ten świat.

      Jedyna różnica jest taka że jak człowiek staje się świadomy to sam wybiera szczęście zamiast smutku bo wie już że sam może wybierać swoje emocje. Ale nie sieje paniki kiedy przydarzy się gorszy dzień jakiś smutek, wtedy należy się przyjrzeć skąd się to wzięło i czy ja na prawdę tego potrzebuje!?

      Największą siłę ma Miłość jej przeciwieństwem jest strach.

      Tam gdzie nie ma Miłości pojawia się strach!  i wszystko co nie jest Miłością pochodzi ze strachu!

      Tak więc nie ma potrzeby być złym na siebie za to że czasami zdarza się chwila słabości, smutku, gorszego samopoczucia, nie należy niczego z siebie wypierać ale pokochać i zaakceptować również takie emocje bo są nam one potrzebne bez nich nie wiedzielibyśmy nie potrafilibyśmy być szczęśliwym bo skąd byśmy znali szczęście, najpierw trzeba poznać ból aby później rozpoznać smak szczęścia. Kochajmy życie nawet jak nie jest doskonałe bo doskonałość jest nudna:) i bez smaku! 

      Podchodząc z Miłością do siebie do wszystkich swoich emocji i dając prawo do pojawiania się ich, sprawiamy ze te uważane powszechnie za "negatywne"  po prostu odchodzą!bo są zastępowane Miłością:)

       

      witch® 

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      środa, 22 stycznia 2014 15:45
  • wtorek, 21 stycznia 2014
    • Droga serca

      Pamiętam jak tylko poznałam mój TF, od razu uaktywniło się serce, Ono wiedziało kim on jest i jak jest ważny. Od razu serce, intuicja krzyczało wręcz, Miłość po prostu wybuchła i chodziłam jak na pół w niebie :) cały czas z bananem na ustach jak wariatka jakaś:)

      Oczywiście rozum poprzez swoje przeszłe doświadczenia, a szczególnie jedno doświadczenie bycia porzuconą, od razu negował cała sprawę, całe uczucie i nakazywał ostrożność i obserwację, no bo przecież On może Cię skrzywdzić!, może jest z kimś związany, możesz się zakochać i cierpieć itd

      serce jednak już poleciało i odjechało :) 

      Przez długi czas szukałam odpowiedzi, co to jest właściwie? skąd się wzięło? bałam się że tylko ja tak czuje. I dodatkowo ten upływający czas, to że może być już za późno.Ogólnie to było w tym wszystkim dużo lęku!

      Tak na prawdę umysł tylko cały czas odciągał mnie od serca, nie pozwalał zaufać i po prostu wierzyć, cieszyć się tym doświadczeniem.

      Szukałam odpowiedzi na które moje serce dokładnie znało odpowiedź! a ja po prostu tego nie słuchałam bo chciałam dowodu bo umysł nie potrafił tego zrozumieć!

      Pamiętam jak byłam u wróżki i to co usłyszałam o dziwo wiedziałam o tym sama! i wystarczyło słuchać serca bo ono wiedziało :) ale oczywiście umysł potrzebował potwierdzenia :) a po potwierdzeniu i tak wymyślił 1000 problemów i zmartwień!!!!!

      Tak więc jeżeli Twoje serce mówi ci że to jest Miłość to znaczy że to jest Miłość, jeżeli Twoje serce Kocha to idź za jego głosem!

      Im bardziej szukasz na zewnątrz, szukasz porad itd tym bardziej się oddalasz od prawdy! a osoby tzw"doradzające" nie zawsze są kompetentne i można sobie tylko narobić bigosu w głowie!

      Tutaj nie trzeba wielkiej filozofii kochasz to kochaj i słuchaj serca jeżeli mówi ze będzie ok to tak będzie:) i uwierz w to!

      Kiedy człowiek zaczyna się kierować sercem jest dużo spokojniejszy i po prostu wie że to musi się udać i nie potrzebuje już szukać, nie potrzebuje potwierdzenia! Bo serce nie potrzebuje potwierdzenia serce jest cierpliwe natomiast umysł wymyśli 1000 przeszkód i problemów :) 

      witch® 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Droga serca”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 stycznia 2014 15:46
  • poniedziałek, 20 stycznia 2014
    • :D dobre

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 stycznia 2014 17:10
    • Cud

      Spotkanie z Bliźniakiem ze swoją bliźniaczą duszą to cud!

      Co prawda na początku wydaje się być przekleństwem ;)i dostanie się nieźle popalić, to tak naprawdę po czasie kiedy zauważy się cud jakim to wszystko jest zmienia się perspektywa i sposób spostrzegania tego "problemu".

      Bo tak na prawdę to cud, że w cudzych oczach widzi się siebie samego, że kogoś się tak bardzo czuje, że słyszy się jego myśli, cudem jest że można tak kochać, cudem jest że ta Miłość tak zmienia.

      Cudem jest mieć swojego bliźniaka na ziemi, człowiek nagle się budzi, pojmuje nie pojęte.

      Czy to nie jest cudowne? moim zdaniem jest spotkanie z Bliźniakiem postrzegam jako cud jako coś pięknego:) 

       witch®

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Cud”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 stycznia 2014 16:30
  • niedziela, 19 stycznia 2014
    • Zazdrość

       

      Zazdrość!

      Czy warto być zazdrosnym o związek bliźniaka o jego partnera/partnerkę?

      Mój bliźniak jest w związku z dużo starszą kobietą, oparty na materialiźmie głównie, i ja nie byłam zazdrosna o Nią jako kobietę ale czułam się gorsza bo materialnie nie mam tyle co ona:)

      to była moja lekcja i po to mi to było abym nauczyła się poczucia własnej wartości bez względu na wszystko!  abym nigdy nie czuła się gorsza czy tez lepsza od innych.

      Bo też czasami robiłam jej na złość wiedząc jak jestem atrakcyjna i pokazywałam jej to moja osoba mówiła do niej :popatrz jak jestem piękna i młoda nie masz szans w konkurencji ze mną!

      głupie ale tak było :)  zaczęłyśmy walczyć między sobą !

      Teraz widzę w niej nieszczęśliwego chorego człowieka, który nie kocha siebie! który zrobi wszystko aby go przy sobie zatrzymać bojąc się samotności ! tak on jest jej lekiem na samotność!

      bez niego rozsypie się jak domek z kart! tak będzie wiem to! i współczuje jej z całego serca jest mi jej szkoda! z rywalki i ostatniej ku.... zobaczyłam w niej człowieka i to głęboko poranionego człowieka!

      Czy chciałabym być na jej miejscu? nie! przecież ona wie że On mnie kocha, ze wieczorami o mnie marzy :) że jest przy mnie cały czas! 

      tak ja cały czas ich dzielę i jestem jej najgorszym koszmarem sennym:)

      Czego ją uczę? tego samego co ona mnie MIŁOŚCI WŁASNEJ ! miłości do siebie samego!!!!!!

      On odejdzie i co wtedy ? co się stanie z kobietą ,której świat się krecie wokół niego! ?

      więc czy warto być zazdrosnym o coś takiego? o związek bez Miłości o takie chore układy? 

      NIE!!!!!!!!!!!!! bo to są ich lekcje, to ich uczy co w życiu jest na prawdę ważne!

      witch® 

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zazdrość”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 stycznia 2014 15:13
    • nie gotowość

      To nie są historie z cyklu poznali się i od razu rzucili sobie w ramiona, od razu był ślub itd

      To są raczej historie z cyklu poznali się i uciekł :D

      Niestety tak to było, poznali się bo tak zaplanowały dusze i poznanie tutaj daje tego kopa do przebudzenia. Następnie zostają rozdzieleni, uciekają od siebie, nie rozumiejąc po co to wszystko. Właśnie po to muszą przebywać sam na sam ze sobą aby się obudzić aby poukładać sobie te wszystkie elementy w głowie!

      Dopóki kierują się ego nie będą razem, w momencie kiedy wybiorą drogę serca ich połączenie jest możliwe:) 

      Te związki są chronione przez górę, tutaj cały świat duchowy chroni i ma wszystko pod kontrolą, bo to są bardzo ważne związki dla świata, dlatego że Miłość bliźniaczych dusz uzdrawia innych, otwiera na duchowość, podnosi wibrację.

      Tego nie da się opisać słowami co dzieje się gdy bliźniacze dusze są obok siebie, to jaka energia zaczyna przepływać, to jest tak piękne uczucie nie możliwe do powtórzenia z kimś innym!

      Najpiękniejsze co może człowieka spotkać na ziemi to możliwość spotkania z TF i po początkowych trudnościach a te zawsze występują, połączenie na wszystkich poziomach.

      Dlaczego zawsze występują te ucieczki, te trudności, po prostu w momencie spotkania TF nie jesteśmy obudzeni duchowo, kierujemy się wyłącznie ego, i poznanie TF nagle wywraca nam wszystko do góry nogami, zaczynamy szukać i budzić się. To często trwa latami dlatego że nie od razu rozstaniemy się z ego, nie od razu oczyścimy, to jest proces i on trwa. 

      Zaskakujące jest to ze nawet to że jest to długi proces przez ten czas nie zapomina się o bliźniaku i tak na prawdę ten upływający czas tylko wzmacnia relacje. 

      Związki oparte na ego bardzo szybko się realizują i nie ma żadnych przeszkód, ale związki duchowe mają wypisany wyższy cel i uczą nas, często cierpliwości, wyrozumiałości, empatii, a celem głównym jest obudzenie Miłości bezwarunkowej do całego świata :) 

      witch® 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 stycznia 2014 14:56

Wyszukiwarka

Kategorie

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny