Karmiczna Miłość

Wpisy

  • wtorek, 30 lipca 2013
  • poniedziałek, 29 lipca 2013
  • niedziela, 28 lipca 2013
    • Królowa śniegu

      Baśń J.Ch. Andersena "Królowa śniegu" tak bardzo przypomnia mi moją historie z ciężkim męskim przypadkiem :) pamiętam jak byłam małą dziewczynką czytał mi ją Tata, bardzo lubiłam tę ksiązkę. Nigdy bym nie pomyslała ze wrócę do niej w wieku 30 lat :) i że znajdę w Niej inspirację :) że poruszy moją duszę, że będzie taka moja.

      Książka ta opisuje przyjaciól Kaja i Gerdę znają się od dzieciństwa, bardzo się lubią.

      Pewnego dnia do oka Kaja dostaje się odłamek szkła z czarciego lustra. Chłopiec staje się bardzo nie miły, zły,zimny  i egoistyczny. Zafascynowany Krolową śniegu, jej wielkimi saniami doczepia swoje sanki i udaje się do jej zamku.

      Królowa śniegu to postać bez serca, wyrachowana, Kaj potrzebny jest jej do towarzystwa do swoich celów. To zła postać, nie potarfi kochać ma zamrożone serce i mrozi serce Kaja.

      Pomimo wszystko Gerda postanawia odszukać ukochanego Kaja, nie wie gdzie On przebywa więc na oślep kieruje swe poszukiwania. A tak naprawde jej poszukiwania nadzoruje niebo :) jej serce wie gdzie go szukac bo serce wie wszystko :)

      Po wielu ciężkich próbach odnajduje ukochanego i jej miłość   topi lód jego serca.

      Jakie jest przesłanie bajki:

      1. Miłość roztopi każdy lód !

      2. Trzeba wytrwale dążyć do celu i się  NIGDY nie poddawać.

      3 Pokładać nadzieje w sile wyższej bo chcoiaż jej nie widać to jest!

       

       

      Gerda mogłaby sie wydawać mała i bezbronna wobec potęgi Królowej śniegu, jednak jej Miłość i wiara były tak silne że pokonała zło. Bo siłę mamy w Sobie, siła to nasze serce, siłą największą jest Miłość. Miłość to największa siła na ziemi mogąca zmienić wszystko !!!!!!!!!!!

       

      Mój ukochany też ma taki odłamek szkła w oku, i zamrożone serce i też mieszka z królową śniegu. Tak bardzo mu imponuja dobra tego świata że pewnego dnia doczepił swoje saneczki do saneczek zimnej kobiety !

      A ona nawet mnie pare razy próbowała zamrozić spojrzeniem :)

      Tak więc to na moich barkach jest pokonanie trudności :))))) i rozmrożenie serca z Boską pomoca.

      Kto by pomyślał że bajka z dzieciństwa przydarzy się w dorosłym życiu :)

      Dziękuje J.Ch. Andersenowi za tę inspirację :) i morał....................

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      niedziela, 28 lipca 2013 15:08
  • piątek, 26 lipca 2013
    • piosenka

      Pamiętam jak mówiłeś że słuchasz Scorpionsów :) zdziwiło mnie to, pomyślałam wtedy że tylko ktoś kto ma udręczoną duszę może słuchać takiej muzyki. Dzisiaj natrafiłam na tę piosenkę "when you came into my life " i po prostu wiem że tego słuchasz :) tak weszłam do twego zycia z nienacka, tak dotykam Twojej duszy, tak czekałes na to chociaż się nie przyznasz do tego ! czekałeś i czułes że kiedys ktoś taki się pojawi. Ale kiedy się pojawiłam przeraziłes się tego co czujesz tego ze patrzac na mnie wiesz wszystko. Tego że czytam w Tobie jak w otwartej księdze. Tego że zmuszam Cię do zmiany i powrotu do domu! 

      Ten mur ,którym postanowiłeś sie ogrodzić :) to serce ,które zamroziłeś , tak Ja mam tę moc żeby Ci to wszystko rozwalic i roztopić :) mam tę moc i tak zrobię. Nie straszne mi zadne przeszkody :) jestem jak Gerda ,która przeszła długą droge aby uwolnic Kaja z rąk królowej śniegu. Ta bajka opisuje nas idealnie nasza historię:) a bajki zawsze kończą się happy endem:)

      Gerda tak bardzo kochała Kaja że postanowiła nie poddawać się zeby go uwolnić z rąk Królowej śniegu, a miała wiele przeszkód do pokanania, kiedy w końcu odnalazła Kaja On jej nie poznał bo serce jego było zamrożone. Gerda zaczęła płakać jej  gorąca łza popłynęła do  jego serca i rozmroziła serce z lodu!!!!

      tak więc pokonujac przeszkody i wierząc w cuda z dziecięca naiwnościa można doświadczyć połączenia. Nigdy nie nalezy sie poddawać i trzeba walczyc do końca, a odpowiednia osoba jest w stanie rozmrozic kazde serce :) nawet takich ciężkich męskich przypadków ja mój ukochany pan dyrektor  :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „piosenka ”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 26 lipca 2013 12:49
  • piątek, 19 lipca 2013
    • Spotkanie z duchowym partnerem - przebudzenie

      Dlaczego dochodzi do spotaknia z duchowym partnerem i jaki ma sens ?

      Oczywiście nie istnieją przypadki a nasze zycie jest już w dużej mierze zaplanowane przed zejściem na ziemię.

      Spotykamy swojego duchowego partnera ( inaczej nazywając bliźniaczą duszą, duszą dualna, drugą połową, bliźniaczym płomieniem) po to aby się przebudzić duchowo. Takie spotkania czesto uruchamiają całą lawinę cierpienia, łez, poczucia bycia ofiarą, oczywiście w momencie rozdzielenia! bo na początku jest wielka radość :) niestety dusze takie czesto są rozdzielane właśnie po to aby w samotności w tym oddzieleniu się rozwinąć wewnętrznie. Każde z osobna po swojemu się zaczyna rozwijać.

      W tym rozdzieleniu przynajmniej jedna strona wchodzi na drogę doskonalenia "budzi się duchowo" i poprzez prace nad sobą, czyli pozbycie sie ograniczeń, lęków, blokad poprzez oczyszczenie wchodzi na wyższy poziom. Kiedy zaczynamy się zmieniać, zmiany tez dokonują się w naszym bliźniaku. Jedno ciągnie drugie. dlatego lepiej zacząć od Siebie od własnego rozwoju, nie poddawać się nie zamykac w cierpieniu!

      nie bać się że sie starci tę osobę ale zaufać że gdy przyjdzie odpowiedni czas znowu się połączymy. Bo tak będzie a pozytywne nastawienie ma tutaj kluczową rolę, lęki i blokady czy też złość zawsze opóźniają sprawę. Bądźmy więc wysoko :) i ciągnijmy swojego bliźniaka w górę nigdy w dół :)

      To rozdzielenie nie jest nam na złość ale jest dla nas błogsławieństwem czasem aby pokochać siebie aby się oczyścić, aby rozwinąć w sobie tę iskrę Bożą. Nie bójmy się ale ufajmy w to że ten tam na górze wie lepiej i to On wie kiedy bedziemy gotowi. On wie lepiej.

      Puśćmy bliźniaka dajmy mu iść własną drogą, najwyraźniej czegoś się jeszcze musimy nauczyć, coś zrozumieć.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Spotkanie z duchowym partnerem - przebudzenie”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      piątek, 19 lipca 2013 11:38
  • piątek, 12 lipca 2013
  • czwartek, 11 lipca 2013
    • Delfiny

      Delfiny :) jest w Nich cos takiego niesamowitego.... 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Delfiny”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 lipca 2013 16:33
    • bliźniak w podrózy

      Mój duchowy bliźniak a inaczej mówiąc ciężki męski przypadek jest w dalekiej podrózy.

      Tak własnie tak będę sobie to tłumaczyć, jak dziecku :)

      Jest w dalekiej podrózy bo musi odnaleźć Siebie samego. Odnaleźć drogę do domu. Zagubił się po drodze, przestał kierować się mapą (sercem) myśląc że jest mądrzejszy i nie potrzebuje mapy. Myśląc że nie potrzebuje Miłości, nie potrzebuje Boga.

      Przecież jest taki mądry i wszystko wie najlepiej, po co ma słuchać serca, skoro to serce go tylko wkurza. Płynie swoim statkiem myślac że trzyma mocno ster w rękach.

      Nawet nie wie że Bóg Ojciec patrząc na Niego uśmiecha się :) wiedząc że ten ster jest tak naprawde tylko pozornie w jego rękach ;)

      Bóg się usmiecha pozwala mu błądzić, pozwala popełniac błedy, pozwala myśleć że ma ten ster w swoich rekach że kontroluje wszystko i wszystkich.

      Uśmiecha się patrząc jak walczy ze swoim sercem i jak tak naprawdę walczyć nie potrafi.

      Bóg postanowił nauczyc go pokory, przywołał ogromny sztorm, zaczęło bujać statkiem, zaczęło szaleć całe morze. 

      Nie dało się tego kontrolować, został ster w rękach, zupełnie nie przydatny.

      Pojawił siś strach o to życie, myśli o tym że to już koniec, że więcej już nic nie będzie, szybki bilans w głowie, obrazy co zrobiłem czego nie !

      i pytanie Boga? co zrobiłes ze swoją Miłością !

      chciałeś ją kontrolować? zepchnąć w najciemniejszy kont serca!  chciałeś ją przełożyć na inny termin? 

      co chciałes zrobić ze swoją Miłością !!!!!!?

      dostał jednak ostatnią szansę, sztorm ucichł , wziął ster w swoje ręce i dopłynął odmieniony do domu :) wiedział już jak ważna jest Miłość w jego życiu nauczył się pokory :) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „bliźniak w podrózy”
      Tagi:
      Autor(ka):
      witch121212
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 lipca 2013 16:28

Wyszukiwarka

Kategorie

Tagi

Autorzy

Kanał informacyjny